Artykuł Pop it, czyli mały gadżet, który pomaga nam w codziennych wyzwaniach pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>














Pop it, czy jak ja na to mówię „bąbelki”, to niewielki gadżet z gumy, czasem ma plastikową oprawę.
Główną jego funkcją jest wciskanie i wypychanie okrągłych wypustek, co sprawia dużą satysfakcję.
Jednocześnie podczas naciskania słyszymy charakterystyczny „pyk”, który również wpływa relaksująco i satysfakcjonująco.
Pop ity, są wyciszającą i zajmującą formą terapii.
Dziecko, czy nawet dorosły zajmuje ręce, ćwicząc tym motorykę małą, która to pozytywnie wpływa na rozwój mowy.
Już Wam tym pisałam, ale powtórzę bo, to ważne: Receptory w dłoniach są ściśle związane z mową i artykulacją głosową. Dlatego często mówiąc gestykulujemy. Więc każda czynność jaką wykonujemy dłoniami, jest jednocześnie formą terapii logopedycznej.
Obecnie Leon jest ogromnym fanem popitów, dlatego mamy ich całkiem sporą kolekcję.
Pop ity pomagają nam w wyciszeniu, bardzo wciągają i Leon nie odejdzie póki nie wciśnie wszystkich bąbelków.
Ponadto są bardzo pomocne, w ćwiczeniu cierpliwości, np. gdy czekamy na jedzenie w restauracji czy na wizytę u lekarza.
Tak jak pisałam ćwiczą motorykę małą, przez co są dobrą pomocą w terapii integracji sensorycznej.
Pop ity mają niezliczoną ilość kształtów, kolorów czy wielkości.
Znajdziemy tutaj małe płaskie breloczki jak i jajowate piłki i trójwymiarowe zwierzaki.
Dzięki temu można dopasować pop it do zainteresowań dziecka.
Ponadto z pop itami możemy świętować, różne ważne wydarzenia:
Znajdziemy tu pop it w kształcie tortu urodzinowego, choinki na święta czy dyni na Halloween.
Oprócz tego mamy też gry, gdzie planszą są pop ity, czy książeczki dotykowe z fragmentami pop itu.



















Pop it w formie breloczka, to dla nas niezbędny element każdej kurtki czy bluzy.
Ta forma bardzo nam pomaga gdy musimy poczekać, a nie mamy przy sobie większych opcji.
Leon często na spacerach, w środkach transportu, itp potrzebuje się jakoś zająć by ćwiczyć cierpliwość i czekanie.
Od trzech lat robię Leonowi własne kalendarze adwentowe wypełnione właśnie małymi breloczkami pop itowymi. (na końcu wpisu podam Wam parę aktywnych linków, gdzie możecie zakupić pop ity)

















Do tej pory pisałam Wam o aspektach motorycznych pop itów, ale możemy nimi również wspierać intelektualnie.
Pop ity mogą posiadać różne kształty, dzięki czemu mogą służyć jako tanagram.
Tanagram to zestaw kształtów z których możemy ułożyć różne geometryczne obrazy czy ilustracje.
Odtwarzać je według wzoru lub układać z wyobraźni.
A co Wy na mapę w formie układanki pop itu, która ma na dodatek na kontynentach wypukłe literki, skróty nazw obszaru.
A może układ słoneczny, kosmos, z wyróżnionymi planetami.
Nauka cyfr na pop itowym kalkulatorze, czy liter na klawiaturze.



























Te umiejętności i wiele innych możemy nabywać i ćwiczyć dzięki pop itom.












Większość gadżetów dziecięcych raczej ciężko przemycić do szkoły, jednak pop ity da radę!
Możemy mieć plecak, piórnik czy nawet zeszyt z okładką pop itową.
U nas w kolekcji mamy też nakładki na długopisy czy ołówki z pop item.
Te wszystkie gadżety mogą pomóc naszemu dziecku w wyciszeniu, koncentracji i przetrwaniu czasu spędzonego w szkole.

















Mamy jeszcze pop ity elektroniczne, interaktywne na baterie.
Obecnie w Polsce pojawiają się od czasu do czasu w Biedronce, czy innych dyskontach.
Ćwiczenia na tych popitach, posiadają więcej opcji. Mamy światło i dźwięk.
Istnieją różne opcje gry: naśladowanie, czyli podświetlane zostają pewne obszary, które trzeba wcisnąć, czy pamięciowe, czyli przez chwile podświetlone obszary trzeba zapamiętać i nacisnąć gdy nie będą świecić.
















Mamy też pop it, który ćwiczy logiczne myślenie, czyli układankę w formie tetrisa.
Nie jest to takie łatwe jak może się wydawać, ja osobiście mam problem to poskładać bez wzoru 












Jak widzicie Pop ity są bardzo różnorodne i mają wiele zastosowań, ale przede wszystkim są atrakcyjną formą terapii przez zabawę, choć oczywiście nie jest to nic uniwersalnego i nie dla każdego 
Poniżej przesyłam Wam sprawdzone i na tą chwilę aktywne linki do zakupu, niektórych pop itów:
TETRIS PUZZLE klocki POP IT GRA SENSORYCZNA popit 11478716021 – Allegro.pl
pop it! 3w1 zabawka gniotek mapa świata puzzle gra 14829930998 – Allegro.pl
Artykuł Pop it, czyli mały gadżet, który pomaga nam w codziennych wyzwaniach pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Artykuł Obciąż się & GO! Czyli o obciążeniu, które odciąża nasze zmysły i wychodzi poza sypialnie pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Najczęstszym produktem obciążeniowym jaki znamy są kołderki obciążeniowe. O wersji dla dzieci piałam Wam tu: Kołderki i kocyki obciążeniowe, czyli jak dobre obciążenie odciąża nasze zmysły









A o wersji dla dorosłych tu: O obciążeniu, które odciąży Twoje rodzicielskie zmysły





Kołdry obciążeniowej najczęściej używamy do spania, ewentualnie wyciszenia, ale w zasadzie głównie w domu.
Jeśli chodzi o sam proces zasypiania to kołderka pomaga nam, podczas nadmiernego pobudzenia, gdy Leon wierci się macha nóżkami, przekręca się z boku na bok. Kołderka skraca ten czas i pomaga łatwiej uporać się mu z nadmiarem energii , poprzez ciężar i docisk. Oprócz tego kołdra przyjemnie otula, dociska i pomaga mięśniom odpocząć. Sama często po ciężkim dniu, gdy usypiam Leona, nakrywam sobie nogi jego kołderką i rzeczywiście czuję przyjemną ulgę w mięśniach. No właśnie, często słyszę pytania rodziców, którzy niepokoją się o swoje młodsze pociechy, które też pakują się pod kołderkę, czy nie zrobią sobie krzywdy, czy im to nie zaszkodzi. Sama mam jeszcze młodszego syna, który często chce to samo co starszy i przykrywa się też kołderką, jednak jest to tak krótka chwila, że nie ma się co martwić. Jeśli jednak widzimy, że młodsze dziecko długo leży pod kołderką i nie chce jej oddać, może być to oznaka problemów sensorycznych i wtedy warto to skonsultować.
To pytanie pojawiało się nie raz na forach internetowych i nakłoniło mnie do poszukiwań alternatywnych produktów obciążeniowych, które możemy zabrać w podróż, na spacer, do przedszkola czy gdziekolwiek potrzebujemy.
Coś co zmieści nam się w torebce i będzie zawsze w pogotowiu.
Okazało się, że takich propozycji jest całkiem dużo i dziś opowiem Wam o tych, które poznaliśmy.
Kupicie ją tu: Ośmiornica sensoryczna Kołderkowelove » poduszka obciążeniowa (kolderkowelove.pl)






















Ośmiornica obciążeniowa, to wspaniała sensoryczna przytulanka, która daje na prawdę mocne uściski.
Każda macka, jak i każda część głowy jest stworzona z różnego materiału o ciekawej i różnorodnej fakturze.
Ośmiornica może być ulubionym pluszakiem, możemy się z nią bujać na huśtawkach, mocno przytulać.
Może być najlepszym przyjacielem naszego dziecka.
kupicie ją tu:Kamizelka obciążeniowa / Peleryna obciążeniowa Superbohater » (kolderkowelove.pl)
„Super Bohaterem nikt się nie rodzi, lecz STAJE” -Megamocny
A Super Bohater, który potrafi okiełznać swoje specjalne potrzeby, to ktoś niezwykle u nas pożądany
Przedstawiam Wam Sensormena
Co daje nam kamizelka obciążeniowa:
Ukojenie dla czucia głębokiego: docisk i masaż
Pomaga poczuć swoje ciało
Wycisza i pomaga w nadruchliwości
Dzięki prostemu wiązaniu dziecko może samo regulować sobie ułożenie peleryny.
Leon ma potrzebę docisku ramion, dlatego zsuwa sobie ramię tak by dociskało go od zewnątrz.
To bardzo ważne, że dziecko może dostosować sobie produkt do swoich potrzeb.
Istnieją różne warianty wagowe, dostosowane indywidualne oraz wersja dziewczęca i chłopięca



















kupicie ją tu:Opaska obciążeniowa na oczy/czoło » Kołderkowelove (kolderkowelove.pl)
Opaska obciążeniowa może wydawać się produktem bardziej przeznaczonym dla dorosłych, jednak moje dzieci równie jak ja ją pokochały . Pomaga w wyciszeniu czy zaśnięciu. Może być przydatna podczas długiej podróży w aucie czy pociągu.





kupicie ją tu: Poduszka obciążeniowa Kołderkowelove » poprawia koncentrację, wycisza (kolderkowelove.pl)




Poduszka obciążeniowa, to tak naprawdę mini kocyk , który możemy położyć dziecku na kolanka, gdy ma problem z dużą potrzebą ruchu, a nie może jej w danej chwili zrealizować.
kupicie go tu: https://allegro.pl/listing?string=kot%20kotek%20zabawka%20obci%C4%85%C5%BCeniowa&bi_s=archiwum_allegro&bi_m=Button&bi_c=Product&bi_term=Sprz%C4%99t%20i%20wyposa%C5%BCenie%20medyczne-318828_Sprz%C4%99t%20rehabilitacyjny%20i%20ortopedyczny-122554_Pozosta%C5%82e-122563
Bardzo fajna i mniejsza, alternatywna forma kołderki obciążeniowej.
Dzięki swojej formie, może służyć za kołnierz, poduszkę czy kamizelkę obciążeniową. Można go położyć na kolanach, gdy dziecko ma problem z siedzeniem przy stoliku, można go założyć na ramiona, gdy dziecko jest pobudzone i potrzebuje dostymulowania, może też służyć jaka forma dociskowa w masażu.
Produkty obciążeniowe pomagają w wyciszeniu, szczególnie przy nadruchliwości oraz przy potrzebie docisku, szczególnie przy zaburzeniach czucia głębokiego.
Forma pluszowego kotka, dodatkowo dodaje atrakcyjności i oswaja z pomocami terapeutycznymi Materiał także bardzo milutki, a wypustki atrakcyjne sensorycznie.















Kupicie go tu: (5) Sensoraki | Facebook





Wąż ma wiele zastosowań. Każdy z jego kawałków jest z innego materiału o ciekawej fakturze, do tego jest doczepiany na napy z dwóch stron więc możemy regulować mu długość i jednocześnie zapiąć go sobie jako kołnierz czy pas obciążeniowy.
Jego ciekawy i prosty design jest atrakcyjny dla dzieci i może stać się ulubioną przytulanką.
kupicie je tu: (5) Sensoraki | Facebook















Opaski na ręce to świetny sposób na wyciszenie i dociążenie rączek, które potrzebują dobrego docisku. Przyjemnie otulają i dociskają okolice nadgarstka. Dziecko samo może sobie regulować ilość opasek na rękach.


Pas obciążeniowy, można zapiąć dziecku w pasie i jest alternatywą dla kamizelki, może go też położyć na kolana, zamiast kocyka.
Jak widzicie istnieje wiele obciążeniowych rozwiązań. Oczywiście żadne z nich nie jest uniwersalne i jeśli nie macie pewności czy u Was się sprawdzą, najlepiej skonsultować, to z terapeutą integracji sensorycznej.
Artykuł Obciąż się & GO! Czyli o obciążeniu, które odciąża nasze zmysły i wychodzi poza sypialnie pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Artykuł Dobry docisk z produktami od Fox team + stały rabat %, szczegóły w wpisie pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Na blogu często pokazuje Wam różne sposoby na okiełznanie czucia głębokiego, więc teraz krótka przypominajka, co to w ogóle jest?
W moi wpisie: Mocniej, bardziej, więcej, czyli o zaburzeniu Czucia Głębokiego, znajdziecie dość obszerny opis.
O Czuciu Głębokim mogłabym Wam pisać wiele. Jednak o tym, że to inaczej Propriocepcja i wiele innych książkowych informacji, możecie przeczytać wszędzie. Jak to wygląda rzeczywiście? To tak jakby Wasze dziecko było okręcone wieloma warstwami foli bąbelkowej i nie czuło po czym stąpa, czego dotyka, lub co widzi. Zaburzenia czucia głębokiego może objawiać się w wielu sferach życia naszego dziecka od poczucia smaku, temperatury, wzroku, równowagi, tak na prawdę wszędzie.
Jednak najczęściej widzimy zaburzenia czucia głębokiego w sferze dotykowej, a raczej dociskowej i dzisiaj wraz z firmą Fox team pokaże Wam jak możemy okiełznać specjalne potrzeby.
Pufy sensoryczne mają bardzo wiele zastosowań, choć są bardzo niepozorne. Są w różnych wariantach kolorystycznych i wagowych. U nas znajdziecie wagę 300g, 1,5kg, 3kg, 5kg, 7kg, ale twórcy są otwarci też na inne propozycje.









Masaż
Rodzaj masażu zależy od ciężkości pufy.
Jeśli mamy dużą wtedy rolujemy całe ciało i dociskamy w dużych partiach ciał.
Pamiętamy, że w trakcie masażu unikajmy sfer intymnych, czyli wewnętrznych części ud i pach, okolic klatki piersiowej i pach. Szczególnie przy masażu punktowych, bo przy rolowaniu dużą pufą, ten docisk rozkłada się równomiernie na całym ciele.
Jeśli mam mniejsze pufy, czyli te około 1 kg, możemy masować punktowo i mniejsze partie ciała, jak ręce i nogi.
Taki masaż bardzo wycisza, pomaga dziecku poczuć własne ciało, daje ulgę przy zaburzeniach czucia głębokiego.



















Ścieżka sensoryczna
Pufy mogą być świetną ścieżką sensoryczną.
Dzięki temu że są wypełnione gryką i wykończone przyjemną bawełną, dają ciekawe i sensoryczne doznania dotykowe stóp.
Oprócz tego dobrze działają na prawidłową postawę i płaskostopie.
Jedocześnie, dzięki swojemu plastycznemu kształtowi, stanowia nie lada wyzwanie podczas aktywności i ćwiczą równowagę.












Docisk













Docisk, czyli potrzebna mocnego przerzucenia energii na przedmiot.
Możemy docisnąć się pufami w masażu, jak opisywałam wyżej, lub mocno się w nie wtulić lub po prostu się w nich zatopić.
Po prostu pufa, czyli wyciszenie
Pufa to też siedzisko, leżanka czy podusia. Dzięki swojemu plastycznemu kształtowi dopasuje się do ciała i potrzeb w danym momencie.

















Duszek sensoryczny, to nic innego jak rozciągliwy przytulaśny i otulający worek, który zaspokaja potrzeby czucia głębokiego, wyciszenia, można schować się w nim przed całym światem, a także jest pretekstem do wiele aktywności jak zabawa w dżdżownice i wtedy ćwiczenie motoryki dużej, czołganie się i turlanie.

Gdy dziecko jest w duszku, możemy je jeszcze poodciskać, pomasować, wtedy ma podwójne doznania.
Tylko jak zawsze: nic na siłę!




















Jak widzicie pufy i duszek mają wiele zastosowań, choć są bardzo niepozorne.
Oczywiście żadna z tych pomocy nie jest uniwersalna i nie każdemu dziecku będzie odpowiadać.
U nas się sprawdza, ciekawa jestem Waszych wrażeń 





No i na koniec prezent dla Was
Stały kod: czujacinaczej, z rabatem 10 %, na zakupy na zawsze w Foxteam Handmade
Uwaga! kod działa na wszystkie produkty widniejące na sklepie poza 1 kategoria ,,panele i klocki,, (nie są to produkty stworzone przez Fox team)
Artykuł Dobry docisk z produktami od Fox team + stały rabat %, szczegóły w wpisie pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Artykuł Wysoko po rozwój, czyli kilka słów o drabinkach Benchk pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>O pozytywnym wpływie na rozwój motoryki dużej, drabinek, będę Wam opowiadać na przykładzie produktu firmy Benchk.
Dlaczego właśnie na tę drabinkę się zdecydowałam?
Jest parę aspektów.
Po pierwsze jest zaprojektowana pod użytek domowy.





Posiada wszystkie atesty bezpieczeństwa i wytrzymałości.
Jest dostosowana zarówno do dzieci, jak i dorosłych.
Dość duży rozstaw belek.
Ciekawy design.
Dla nas ważne były metalowe boki, oraz łatwy demontaż ścian, ponieważ drabinkę mamy niedaleko kominka, którego używamy sporadycznie.
Można do niech dokupić różne akcesoria do ćwiczeń.



Drabinka pomaga w rozwoju całej motoryki dużej i pozytywnie wpływa na integrację sensoryczną.
Po pierwsze wspinanie, czyli napięcie rąk, podciąganie się na nich, podnoszenie całych nóg, praca na zgiętych kolanach.
Ćwiczenie koordynacji całego ciała, naprzemienna, lateralizacja.
Ćwiczenie równowagi całego ciała.
Orientacja ciała na niestabilnym podłożu.
Wchodzenie i schodzenie.
Planowanie ruchów.
O ściance wspinaczkowej już Wam pisałam: Ścianka wspinaczkowa, o małych alpinistach kilka słów





Jaka jest różnica między drabinką, a ścianką wspinaczkową?
Co jest lepsze?
Od czego zacząć?
Ogólne mówiąc, drabinka jest bardziej przewidywalna, pewna, stabilna i mniej skomplikowana niż ścianka wspinaczkowa.
W większości przypadków drabinka jest łatwiejszą formą wspinania, dlatego zaleca się ją na początek.










Choć jest wiele dzieci z bardzo dużymi potrzebami wspinaczkowymi, wtedy ścianka wspinaczkowa będzie atrakcyjniejsza.




Drabinka ma regularne szczebelki o tej samej grubości i odległości, na które możemy coś przywiesić, zaczepić, przyczepić.




Ścianka wspinaczkowa ma nieregularne uchwyty, o różnych kształtach, wielkościach i fakturze, raczej ciężko coś do nich przyczepić.
Na drabince układ stóp jest na wprost, tak jak przy wchodzeniu po schodach.



Na ściance wspinaczkowej stopy układamy bokiem.


Na drabince mamy jeden chwyt.
Na ściance wspinaczkowej, układ ręki i docisku, zależny jest od kształtu skałki.
Na drabince możemy wykonać różne ćwiczenia.
Na ściance wspinaczkowej, chodzi głównie o wspinanie się do góry i schodzenie.
Do drabinki możemy przyczepić różne rzeczy.
Oferowane od producenta: drążek, blat biurka, czy całą ławeczkę do ćwiczeń.
My przyczepiliśmy zjeżdżalnie/drabinkę od Good Wood, o którym Wam już pisałam: Od kołysania do naśladowania, Good Wood-zestaw, który towarzyszy nam od początku terapii
Dzięki temu możemy ćwiczeń wchodzenie po pochyłej płaszczyźnie, czy atrakcyjne zjeżdżanie z zjeżdżalni.















Możemy przyczepić także zjeżdżalnie rolkową, o których pisałam Wam: Zjeżdżalna rolkowa, o tym jak wyrolować specjalne potrzeby oraz Zjeżdżalnia rolkowa – zrób to sam












Wtedy możemy ćwiczyć wchodzenie i zjeżdżanie po pochyłej, rolkowej, ruchomej płaszczyźnie.
Na drabince możemy się podciągać w różny sposób.







Możemy zawiesić u góry pojemnik, do którego dziecko musi przynieść przedmioty z dołu, lub odwrotnie: znieść pojedynczo, wszystkie przedmioty z pojemniczka.






Możemy zwisać, ćwicząc przy tym kręgosłup.
Możemy ćwiczyć samymi rękami, podnoszenie rąk do góry, łapiąc od dołu szczebelki .
Drabinka może nam służyć jako stabilne miejsce do podtrzymania przy innych ćwiczeniach.
Jak widzicie drabinki mają wiele zastosowań w codziennej terapii i działają pozytywnie przy dużej potrzebie ruchu.







Ważne by pamiętać o jakimś materacu na dole, gdyż upadki zawsze mogą się zdarzyć.
Oczywiście drabinki jak każde inne narzędzie do ćwiczeń nie są uniwersalne i nie są przeznaczone dla każdego dziecka.
Artykuł Wysoko po rozwój, czyli kilka słów o drabinkach Benchk pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Artykuł Mali paleontolodzy, czyli jak ma się sensoryka do dinozaurów pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Dla wielu dzieci same zabawy sensoryczne, mogą wydawać się nudne.
Na szczęście na rynku jest wiele ciekawych zabawek, w nurcie pedagogiki Montessori, które nie tylko wspomagają integrację sensoryczną, ale także są ciekawe tematycznie i poznawczo.
Ja dzisiaj pokaże Wam jak w ciekawy, sensoryczny i terapeutyczny sposób, ugryźć temat dinozaurów.
Do tematu fajnie wprowadzą nas nie banalne książki.






„Jak to działa: Dinozaur”
Seria „Jak to działa” to kartonowe książeczki warstwowe, które wraz z czytaniem pokazują nam kolejne warstwy wnętrze rakiety czy dinozaura. Bardzo ciekawa pozycja, dla tych co lubią zobaczyć wszystko od środka.








Dinozaury z serii „Podświetl i odkryj” wydawnictwo Api Papi
Kolejna bardzo niecodzienna i aktywizująca seria książek, to „Podświetl i odkryj”. Możemy tu między innymi podejrzeć ciało ludzkie od środka czy obejrzeć jak wyglądały kości dinozaurów. Książki czytamy, jednocześnie podświetlając strony latarką, by zobaczyć ukryte elementy.



„Kocham dinozaury”
Książka dla prawdziwych wielbicieli dinozaurów, zawierająca mnóstwo ciekawostek.






„Brrr gdzie zniknęły dinozaury”
Bardzo śmieszna i ciekawa książka, która opowiada o alternatywnej teorii, co stało się z dinozaurami.
Możecie je kupić tu: Dinozaury. Zabawa w paleontologa. (boosko.pl)
Uwielbiamy zabawy sensoryczne. Są one świetnym pretekstem do rozwijania umiejętności motoryki małej, ale także do rozwoju poznawczego
Pierwszy zestaw, to swego rodzaju puzzle. W pudełku z piaskiem czy z mąką szukamy kości dinozaurów, które potem układamy w konkretne kształty szkieletów dinozaurów.
Zabawka nie tylko ćwiczy precyzję, ale także pomaga w różnicowaniu i dopasowywaniu.

































Możecie ją kupić tu: Sensoryczna taca „Dino”+ 15 dwustronnych stempli do ciastoliny i piasku kinetycznego (boosko.pl)
Drugi zestaw od Boosko to taca w kształcie dinozaura oraz stemple z motywami paleontologicznymi.
Tutaj paluszkami ćwiczymy nacisk, docisk, poprzez rozprowadzanie masy plastycznej po kształcie tacy. Następnie stempelkami możemy poodbijać cały kształt.













Możecie ją kupić tu: Puzzle drewniane – Tyranozaur – Sensobox
Tyranozaur od Sensobox, to niebanalne puzzle w kształcie szkieletu dinozaura. Tutaj również możey zastosować różne zabawy sensoryczne, w odkrywanie kości z piasku lub wyklejanie samego kształtu tyranozaura.
Ogranicza nas tylko wyobraźnia.







Możecie ją kupić tu: Zestaw minerałów i skamielin Montessori, z kartami trójdzielnymi (strefaserdeczna.pl)
Niezwykle bogaty zestaw, w którym znajdziemy tacę z piaskiem, pudełko z skamieniałościami i innymi skarbami, pędzelek, lupę i inne narzędzia przydatne w wykopaliskach.





















Maga jaja, Dinosaurus od Trefl
Nasz ostatni hit, czyli Maga Jaja Dinosaurus. Jest to gra karciana, planszowa.
Na początku wydaje się skomplikowana, ale jak tylko ułoży się dobrze karty, okazuje się bardzo łatwa i atrakcyjna.
Dodatkowo świecące jaja są bardzo atrakcyjne dla dzieci.

















Kształty do pierniczków kupicie tu: 3D dinozaur foremki do ciastek formy dinozaur herbatniki forma do wytłaczania Sugarcraft deser formy silikonowe do pieczenia dla Sop ciasto narzedzie dekoracyjne|Przybory do ciasteczek| – AliExpress
Do dinozaurów można zawsze nawiązać także w kuchni.
U nas od zawsze królują pierniczki bezglutenowe, a w kształcie kości dinozaurów, smakują jeszcze lepiej.
Można też odbić kształty w modelinie i samemu zrobić skamieniałości do jakieś sensorycznej zabawy.































Zabawy można rozszerzyć o tematyczną wycieczkę, dlatego przedstawię Wam parę sprawdzonych przez nas miejsc o tematyce dinozaurów.
JuraPark Bałtowski kompleks turystyczny
JuraPark w Bałtowie, to raczej nie są bliskie okolice Warszawy, jednak uważam, że warto go opisać, odwiedzić, bo jeśli nie planujemy jakiś dużych wyjazdów wakacyjnych, to jest to miejsce idealne na jednodniowy wypad.
Odwiedziliśmy bałtów poza sezonem, więc było tu bardzo spokojnie. Jak dla nas lepiej, nie jesteśmy fanami zgiełku i zbyt wielu atrakcji.
Świetne miejsce dla fanów dinozaurów. Mamy tu mnóstwo rekonstrukcji dinozaurów w bardzo ładnej naturalnej scenerii, małe muzeum ze skamielinami, place zabaw, a w sezonie całe centrum turystyczne.
































Dino Park Kołacinek
Kolejny Dino park zorientowany nieco dalej od Warszawy, jednak warty odwiedzenia, szczegolnie dla fanów dinozaurów.
Figury dinozaurów zorientowane w pięknym otoczeniu ogrodu botanicznego, ciekawych roślin i elementów rekreacyjno-wypoczynkowych.































Jurajski plac zabaw, ul. Puszczyka 18 na warszawskim Ursynowie
Idealny plac zabaw dla wszystkich miłośników dinozaurów. Sam plac zabaw dosyć duży jak na osiedlowy plac zabaw, mamy tu wszystko od piaskownicy, po huśtawki, ścianki wspinaczkowe, zjeżdżalnie itp. oczywiście w wszystko w motywie jurajskim.




































Dino Park w Malborku
Dino park w Malborku, odwiedzaliśmy dwa razy: gdy Leon nie miał jeszcze roku i w ubiegłe wakacje.
Wyróżniające dla tego miejsca jest to, że figury dinozaurów poruszają się i wydają odgłosy, więc jest to dość dużą atrakcją dla dzieci.



















Jak widzicie istnieje wiele ciekawych sposobów by wprowadzić temat dinozaurów i pewni jeszcze wielu Wam nie pokazałam.
Tak samo przez doświadczanie możemy wprowadzać dzieci w wiele innych tematów, jak ciało człowieka, kosmos, budowa maszyn, itp.
Ja osobiście jestem zwolennikiem nauki i poznawania przez zabawę i doświadczanie, to zostaje na o wiele dłużej niż czytanie regułek.
Artykuł Mali paleontolodzy, czyli jak ma się sensoryka do dinozaurów pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Artykuł Klasyczna huśtawka od Good Wood, czyli o dobrym wpływie bujania na specjalne potrzeby pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Dużo Wam piszę o różnych huśtawkach, kokonach, hamakach, itp.



Dzisiaj będzie o niepozornej, klasycznej huśtawce, która w swej prostocie super działa na specjalne i te mniej specjalne potrzeby naszych dzieci.
O produktach od Good Wood pisałam Wam już nie raz:








Od kołysania do naśladowania, Good Wood-zestaw, który towarzyszy nam od początku terapii





Platforma sensoryczna od Good Wood, czyli o sensoryce w zawieszeniu







Jednym z nowszych produktów Good Wood, jest klasyczna huśtawka.
Niech jednak ta nazwa Was nie zmyli, bo oprócz zwykłego bujania, ma ona wiele do zaoferowania.







Jej kształt jest podłużny, owalny, z zaokrąglonymi krawędziami.
Oprócz ciekawego designu jest prosta, a zarazem oryginalna.
Pierwszą jej zaletą, to oczywiście bujanie, kołysanie, co bardzo wycisza specjalne potrzeby naszych dzieci.
















Dzięki jej wielkości, możemy usiąść bokiem, a także bujać się na boki, a nie tylko do przodu i do tyłu.








Dzięki jej wielkości, możemy bujać się na stojąco, używając jej, jak deskę balansującą.








Wtedy dzieci ćwiczą równowagę i koordynację całego ciała.
Huśtawka jest solidna, wytrzyma także ciężar dorosłego.


Nie ma uniwersalnych huśtawek, tak samo jak nie ma uniwersalnej terapii.
Choć czasem nasze dzieci potrzebują czegoś klasycznego, prostego i tu świetnie sprawdzi się nasza huśtawka.
Artykuł Klasyczna huśtawka od Good Wood, czyli o dobrym wpływie bujania na specjalne potrzeby pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Artykuł Akrobacje i integracja sensoryczna w jednym, czyli huśtawki od Oloka-gruppe pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>
O naszych huśtawka od Oloka -grupe, pisałam Wam już w jednym z pierwszych wpisów o huśtawkach: Huśtawki, drabinki, kokony, czyli wszystko do bujania i kołysania. Wtedy zaczynaliśmy dopiero naszą przygodę z podwieszanym sposobem na specjalne potrzeby.
Dlatego dzisiaj opowiem Wam o konkretnych modelach huśtawek i o tym jak się u nas sprawdzają w codziennej terapii.
Tą huśtawkę kupicie tu: G03-12 Trójkąt podwieszany premium Silesian Brand Shop (fatimuti.pl)

Nasza trójkątna drabinka, to jeden z pierwszych i naszych ulubionych produktów.
Zaspakaja dwie podstawowe potrzeby Leona, czyli wspinanie i bujanie.























Chłopcy opanowali ją na tyle, że potrafią się na niej relaksować.
































Dzięki wielu poziomom i sznurkom, możemy przyczepiać klamerki i ustalać zadania, w których dziecko musi odpiąć klamerki i je przynieść lub przemieścić. Działa to nie tylko na motorykę dużą i małą, ale także na wyobraźnie i sprawczość.







Możemy wybrać ilość poziomów, a także kolor końcówek patyków.
Huśtawka ma nie tylko ciekawy, nowoczesny design, ale patyki na których wspina się dziecko, nie są równe, ale żłobienia przypominają naturalne gałęzie, co dodatkowo stymuluje sensorycznie i ćwiczy równowagę.





































Drabinka świetnie sprawdzi się u dzieci z dużą potrzebą ruchu, które lubią wspinać się na meble i drzewa.
Huśtawka jest bardzo aktywizująca, nada się dla dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej, ale i dla tych które zaczynają się interesować akrobatyką i gimnastyką.
Korzystanie z drabinki działa na wiele mięśni. Dzieci ćwiczą przede wszystkim podciąganie, utrzymanie równowagi, wchodzenie po niestabilnym podłożu, zwisanie, czyli także napięcie w obrębie rąk oraz mięśnie brzucha.
Tę huśtawkę kupicie tutaj: G04-02 Wielofunkcyjna deska do balansowania Silesian Brand Shop (fatimuti.pl)

Deska do balansowania, to bardzo ciekawa forma huśtawki.
Przede wszystkim jest skonstruowana do korzystania z niej na stojąco, choć jak ktoś się uprze to może na niej siedzieć, a nawet leżeć.























Świetnie ćwiczy równowagę, koordynację całego ciała.
Można na niej ćwiczyć akrobacje, jak i kontrolę własnego ciała.





Huśtawka jest bardzo aktywizująca, ale też można się na niej zrelaksować.
Jest bardziej stabilna niż standardowe deski balansujące, dzięki uchwytom i sznurkom.
Kupisz ją tu: G02-01 Huśtawka DYSK Silesian Brand Shop (fatimuti.pl)
Huśtawka Dysk, to nasza świąteczna nowość, choć Leoś miał już doświadczenie na takiej plastikowej:




Drewniana różni się oczywiście wyglądem i ceną, ale także rozłożeniem ciężaru.
Dysk to niepozorna huśtawka, która ćwiczy duży obszarów. Przede wszystkim mięśnie brzucha, Leon wygląda bardzo lekko na tej huśtawce , jednak jego początki, to było trzymanie dysku by się nie ześlizgnął i lekkie bujanie. Trzeba mieć bardzo wyćwiczone mięśnie brzucha, by utrzymać się na dysku, a co dopiero latać na nim jak Leon.

























Oprócz tego koordynacja ciała i kontrolowanie go w powietrzu. Wprowadzanie ciała w ruch w powietrzu i utrzymanie kierunku.
Jest to jedna z bardziej aktywizujących i wymagających huśtawek.
Możecie ją kupić tutaj: G02-12 Huśtawka STICK premium Silesian Brand Shop (fatimuti.pl)

Stic, to jedna z najprostszych, a jednocześnie najbardziej naturalnych huśtawek.
Jest to po prostu kijek na sznurku, oczywiście ciekawie wyżłobiony by przypominał jak najbardziej strukturą naturalny kijek.
Stic, to prostsza i mniej wymagająca forma dysku. Tutaj dziecko też ćwiczy mięśnie brzucha i koordynację ciała, jednak w lżejszy sposób.
Dodatkowo stic jest bardzo atrakcyjny i przypomina lianę Tarzana.








Możecie kupić go tu: G03-11 Trapez podwieszany premium Silesian Brand Shop (fatimuti.pl)
Trapez, to zdecydowanie nasz ostatni hit.
Chłopaki go uwielbiają.








Można na nim siedzieć i bujać się jak na gałęzi. Można na nim stać, można wykonywać podniebne akrobację.
Trapez, jak i pozostałe produkty w wersji premium, jest żłobiony, by przypominał naturalną gałąź i dostarczał więcej sensorycznych doznań.







































Na trapezie ćwiczymy koordynację ciała, świetne ćwiczenie na równowagę i czucie głębokie.
Huśtawki od Oloka – guppe, to jedne z najbardziej aktywizujący huśtawek, które sprawdzą się zarówno w akrobatyce, jak i w terapii integracji sensorycznej.
Oczywiście, jak zawsze nie są to sprzęty uniwersalne i nie sprawdzą się u każdego dziecka, ale u nas działa 
Artykuł Akrobacje i integracja sensoryczna w jednym, czyli huśtawki od Oloka-gruppe pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Artykuł Sensorycznie-empirycznie, czyli o doświadczaniu w terapii pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>W codziennej terapii Leona, kieruję się dwoma zasadami.
Po pierwsze terapia ma być zabawą. Dziecko nie powinno nawet przez chwilę pomyśleć, że to co robi, to jakieś zaplanowane działanie wspomagające konkretną funkcję.
Po drugie, terapia ma być doświadczeniem, nie teorią, by była skuteczna. Jak najwięcej namacalnych efektów i działań.
Pamiętajmy, że dzieci nie robią tego co im mówimy, tylko robią, to co robimy i my.
Dlatego ważne, by szczególnie w początkowej fazie działań, nasz udział był kluczowy.
Prosto mówiąc: Kochani, musimy się ubrudzić i zamienić w dziecko 
Nasze dzieci są perfekcyjnymi obserwatorami, jeśli zobaczą, że dla nas coś się nudne, to nie podejmą działania.
By wspomóc Was na tej drodze zaprezentuje Wam parę produktów i trików, które rozbudzą Waszą kreatywność i mam nadzieje sprawią, że poczujecie się specjalistami, którymi już jesteście 
O Slimach firmy Tuban pisałam Wam już w wpisie: Slimy, jeszcze więcej sensorycznych doznań. Moje wpisy nie są sponsorowane, więc nie muszę tutaj niczego ukrywać.

























W naszych działaniach sensorycznych wypróbowaliśmy już wiele różnych slimów i zniszczyliśmy wiele ubrań. Jedynie marka Tuban trzyma poziom i slimy bardzo ładnie się spierają i czyszczą z różnych powierzchni, w tym ściany.





Dlatego w moich wpisach znajdziecie wiele produktów z tej marki.
Dodatkowym atutem jest to, że marka stworzyła zestawy, dzięki którym dzieci same mogą komponować swoje „gluty”.












Tutaj macie oficjalną stronę Tuban: Duże bańki mydlane dla dzieci – TUBAN

















Tubipianka, to pianka w sprayu o różnych kolorach, przypominająca piankę do golenia. Jest bardzo ciekawa sensorycznie.


































Można z niej lepić różne kształty, po dodaniu wody ma konsystencję kremowego slima, a po dodaniu mąki ciastoliny.
Gdy dodamy odpowiednio dużo mąki, pianka zamienia się w piasek.




























Możemy jej używać w wannie jak i na sucho.
Tutaj możecie kupić: Tubi Pianka – Niska cena na Allegro.pl
Shoock! To multisensoryczny pianko-żel, który jest ciekawy w dotyku, odczuwalny jest chłód i efekt pękania, do tego zapach i dźwięk.






















Pinko-żel działa na wiele zmysłów, jest w tym ulotny i chce się więcej.
Można śmiało powiedzieć, że to sensoryczna kąpiel zmysłów.
Tu możecie kupić: Shock Tuban – Niska cena na Allegro.pl
Śnieg w sprayu, to śnieżna mgiełka o świątecznym zapachu. Można nią popryskać okno lub jakąś płaską przestrzeń.



Dla dzieci, to ciekawe doświadczenie dotykowe i węchowe.
Świetna opcja do nauki malowania paluszkiem.
Można go kupić tutaj: Śnieg w Sprayu Tuban – Niska cena na Allegro.pl
Bardzo prosty i ciekawy sensorycznie, sztuczny śnieg. Do garnulków dodajemy wody, one pęcznieją i mamy galaretowaty śnieg.















Można go kupić tu: Fake Snow Tuban – Niska cena na Allegro.pl
Dynamic sand, to nic innego jak piasek kinetyczny. Ma ciekawą konsystencję dobrze się lepi, ale też dobrze sprząta.













Piasek kinetyczny ma pozytywny wpływ na mózg. Powstaje wiele filmików na Youtubie, gdzie pokazuje się manipulację piaskiem, co ma na celu relaksację mózgu.
Piasek możecie kupić tu: Tuban – Piasek kinetyczny, piaskolina – Allegro.pl
No dobra, a co potem z tymi wszystkimi slimami i innymi masami którymi dziecko chwilę się pobawi?


































Ja robię tak zwane kompozycje sensoryczne. Tworze wyspy, dżungle, krajobrazy, w których mieszkają figurki zwierząt czy ludziki z lego.



























To nie tylko ciekawa zabawa sensoryczna z różnymi fakturami, ale także zabawa tematyczna. Możemy zrobić kosmos, bezludną wyspę czy plac budowy.
Dzieci zaspakajają swoje potrzeby sensoryczne, a także tworzą skojarzenia i uczą się poznawczo.


























Gotowe masy sensoryczne są bardzo pomocne, jednak w naturze mamy naprawdę dużo sensorycznych pomocy terapeutycznych.











Czemu nie zająć się malowaniem śniegu lub stworzyć liściastych obrazów.



























Warto korzystać z tego co daje nam natura, bo nie zawsze pod ręką będą slimy czy pianki.















Panel led to światło, kolor i przede wszystkim doświadczenia wzrokowe, które uzupełniają dotykowe.
Panel led pomaga w koncentracji na tu i teraz. Oświetla to co teraz jest ważne, a reszta jest w cieniu.
Jak widzicie istnieje wiele sposobów na domowe okiełznanie sensorycznych potrzeb naszych dzieci.
Oczywiście żaden z tych produktów nie jest uniwersalny i nie będzie odpowiadał każdemu dziecku.
Jeśli chcecie przeczytać inne wpisy na masach sensorycznych, to zapraszam do :
Sensoryka, jak to działa lub nie działa
Slimy, jeszcze więcej sensorycznych doznań
O dotyku, który boli, koi, drażni, przynosi ulgę, czyli o tym jak czujemy inaczej
Od przesypywania do pisania, czyli o sensorycznych zabawkach przydatnych w terapii i zabawie
Dzikie zabawy, o tym że sensoryka najlepiej działa na brudno





























Artykuł Sensorycznie-empirycznie, czyli o doświadczaniu w terapii pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Artykuł Oswajanie z wodą, o tym że sensoryka działa również na mokro pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Jednym z najczęstszych wyzwań, które towarzyszą specjalnym potrzebą jest nadwrażliwość na wodę i substancje mokre, wilgotne.




Niebyło by to tak trudne, gdyby nie to, że mycie się często jest jednym z najtrudniejszych codziennych rytuałów, a mycie główki, to już większy kaliber.













Dlatego dzisiaj opowiem Wam, jak u nas okiełznaliśmy ten problem.
Woda, nie tylko leci z kranu, ale mamy zbiorniki wodne, jak jezioro czy rzeka. Ta woda jest w ruchu, często w jej czeluściach możemy znaleźć ciekawe skarby, jak kamienie, piasek czy rybki.












Woda pada z nieba w formie deszczu i zostawia bardzo atrakcyjne kałuże, które nie są zbyt głębokie, a jednocześnie dość bezpieczne.












Dla nas bardzo pomocne w oswojeniu tej dzikiej, naturalnej wody było błotko, bagna, torfy i tutaj także musimy zadbać o komfort dziecka. Dlatego polecam Wam dziecięce wodery. Możecie je kupić np. tu: Spodniobutki Moro Ciemne Wodery dla dzieci r 34/35 – Spodniobuty Dziecięce Małe Rozmiary – 10545570961 – Allegro.pl





















Są niezwykle atrakcyjne dla dzieci, bo mogą się czuć w nich bezpiecznie i badać otoczenie, nie koniecznie zostając zamoczonym.
Mniej naturalnym, ale nadal na powietrzu, sposobem na oswajanie z wodą, są wodne place zabaw. Jest ich coraz więcej w większych i mniejszych miastach.





























Równie dobrze możemy wybrać się na basen, lub gdy mamy taką przestrzeń rozłożyć go w ogródku.
















Jeśli dzieci nie lubią siedzenia i moczenia się w basenie, jest wiele alternatyw jak wodny ślizg czy różne formy zraszacza.

















Ciekawą formą oswajania są fontanny. Zwykle znajdziemy je w przestrzeni miejskiej, są ciekawe i często atrakcyjne dla dzieci.










Jedną z zalet zabaw wodnych jest forma przelewania. Do tego możemy użyć różnych akcesoriów.










Rurkowy tor wodny DIY Bardzo fajna zabawa, którą możemy zrobić na dworze i w domu, np mocując taśmą do kafelków. Wystarczy parę lejków, łączone rurki z Flying Tiger lub z 6x POP TUBE RURKI TUBY SENSORYCZNE ORYGINALNE 66CM 12196394796 – Allegro.pl, taśma i pojemnik, miska, brodzik czy wanna.














Na rynku jest wiele ciekawych zabawek do przelewania. U nas sprawdziły się Chmurka Plui

Oraz Pszczoła fontanna Skip hop

Każda z nich ma ciekawy efekt przelewania. Z chmurki leci deszczyk, za to pszczółka tworzy bańkę wodną. Nie pokazuję Wam naszych zdjęć bo dbam o intymność łazienkową moich synów.
Dobrym wstępem do zabaw wodnych, są aktywności z wilgotnymi, śliskimi masami plastycznymi, sensorycznym. Szczególnie polecam Wam Slimy, kulki hydrożelowe i Aqua Sand (pojedyńczy zestaw magiczny piasek aqua sand 11840413977 – Allegro.pl), który jest wodnym piaskiem i jednocześnie nawet pod wodą jest suchy!






































Łowienie, bardzo fajny sposób na oswojenie lęku do wody, ćwiczący jednocześnie motorykę małą i precyzję. Łowić możemy siatką, wędką i pewnie czym tam jeszcze dzieci wymyślą.


















Tworzenie i puszczanie łódek, tutaj rozwijamy jeszcze wyobraźnie i kreatywność.






Malowania zakraplaczami
Rozwadniamy farby w pojemniczkach i nabieramy pipetami, różne kolory. Kolorujemy obrazek namalowany na kartonie i wyklejony wacikami. Co nam to daje? Rozwój kreatywności I wyobraźni, rozwój motoryki małej?chwyty?napięcie mięśniowe i nacisk dłoni
, atrakcyjny sposób, na przygotowanie do nauki pisania, naukę kolorów, a także ich mieszania i tworzenie nowych barw. Jest zabawa, a terapia sama się robi.

























Malowanie palcami. Farby są lepkie i dodatkowo masują dłonie, uwalniają ekspresję i dają dużo radości.





Maty wodne, znikopisy wodne. Maty wodne, to nic innego jak forma znikopisu, tylko malujemy wodą która nam wysycha. Jest to jedna z naszych ulubionych aktywności.











Do oswojenia z wodą możemy podejść od bardziej stałej i zimnej formy.
Malowanie śniegu










Mrożone farby, bardzo atrakcyjna, niecodzienna forma malowania. Farby się roztapiają i dają różne efekty artystyczne.















Lodowe klocki, czyli ciekawy sensorycznie sposób na układankę.


Nie ma jednego uniwersalnego sposobu na oswojenie lęku przed wodą. Każde dziecko jest inne i nie wszystkie sposoby dają rezultat. Mam nadzieję, że coś Was tu zainspiruje, a może macie swoje zupełnie inne sposoby 
Artykuł Oswajanie z wodą, o tym że sensoryka działa również na mokro pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Artykuł Torba kangura od Utuli, czyli o skocznym sposobie na czucie głębokie pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>Dzisiaj opowiem Wam o kolejnej huśtawce, hamaku, a dokładniej Torbie kangura od Utuli. Jest to bardzo wielofunkcyjny produkt, który działa na wiele obszarów. Pomaga w wyciszeniu jak i aktywizacji, dlatego omówię Wam jak i na co u nas działa
Można powiedzieć, że jest to produkt hybrydowy, ponieważ możemy zmieniać jego wygląd i konstrukcję zależnie od potrzeb, dzięki regulacji sprężystości i drewnianemu panelowi.











Jak widzicie na powyższych zdjęciach, dzięki panelowi mamy taki bardziej hamak, a bez niego luźny kokon, szarfę gimnastyczną. Oprócz tego możemy regulować sprężystość poprzez zahaczanie lub odczepianie dodatkowych pasków sprężynowych. W dalszej części wpisu pokażę Wam co ta regulacja nam daje.
Forma hamaku daje nam pełne spektrum docisku, utulenia, otulenia. Przyjemny w dotyku, materiał okala ciało, jak przyjemny kokon. Myślę, że tak właśnie czują się małe kangurki w torbie mamy.





























Było o wyciszeniu, a teraz trochę o aktywizacji. Rzeczywiście huśtawka bez drewnianego panelu posiada wiele możliwości by skakać, kręcić i się bujać. Największa moc sprężystości jest wtedy gdy zostawiamy po jednej sprężynie z każdej strony. W sumie są po cztery taśmy sprężynowe po obu stronach, więc im więcej sprężyn tym większa stabilność.

















Oprócz tego, że jest to fajny rodzaj huśtawki, na którym możemy sobie podskakiwać i się bujać, to możemy się zawijać, robić różne podniebne akrobacje. Torba kangura posiada też funkcję szarfy gimnastycznej, którą możemy się obwinąć, która może nam pomóc w nauce stania do góry nogami, czy innych ćwiczeniach na równowagę i rozciąganie.
















Jak Wiecie mamy już sporo huśtawek i innych narzędzi, które pomagają nam w terapii przez zabawę. Każda jest na swój sposób wyjątkowa, tak samo jest z Torbą kangura od Utuli. Cieszymy się, że możemy Wam pokazać Wam jej potencjał i Wam ją polecać. Na co dzień mamy sporo wyzwań, dlatego fajnie jak czasem coś nas w nich wyręcza.
Artykuł Torba kangura od Utuli, czyli o skocznym sposobie na czucie głębokie pochodzi z serwisu czując inaczej.
]]>