Warning: Redis::get(): php_network_getaddresses: getaddrinfo for localhost failed: No address associated with hostname in /home/klient.dhosting.pl/rafalolisze/czujacinaczej.pl/public_html/wp-content/plugins/litespeed-cache/src/object-cache.cls.php on line 645

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/rafalolisze/czujacinaczej.pl/public_html/wp-content/plugins/litespeed-cache/src/object-cache.cls.php:645) in /home/klient.dhosting.pl/rafalolisze/czujacinaczej.pl/public_html/wp-content/plugins/wp-force-ssl/wp-force-ssl.php on line 932

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/rafalolisze/czujacinaczej.pl/public_html/wp-content/plugins/litespeed-cache/src/object-cache.cls.php:645) in /home/klient.dhosting.pl/rafalolisze/czujacinaczej.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
Archiwa: flying tiger - czując inaczej https://czujacinaczej.pl/tag/flying-tiger/ strona o rodzicielstwie i spektrum autyzmu Tue, 23 Mar 2021 13:03:07 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.9.1 https://czujacinaczej.pl/wp-content/uploads/2021/03/cropped-133018484_106476488037038_8531112600200017433_n-1-32x32.jpg Archiwa: flying tiger - czując inaczej https://czujacinaczej.pl/tag/flying-tiger/ 32 32 Muzykoterapia, czyli o specjalnych potrzebach w świecie muzyki https://czujacinaczej.pl/2021/03/19/muzykoterapia-czyli-o-specjalnych-potrzebach-w-swiecie-muzyki/ https://czujacinaczej.pl/2021/03/19/muzykoterapia-czyli-o-specjalnych-potrzebach-w-swiecie-muzyki/#comments Fri, 19 Mar 2021 10:45:28 +0000 https://czujacinaczej.pl/?p=3761 O ile na sztukach plastycznych znam się bardzo dobrze, o tyle nigdy nie miałam rozwiniętego słuchu muzycznego, mimo to muzyka zawsze odgrywała w moim życiu dużą rolę i zawsze starałam się by moje dzieci były nią otoczone. Odkąd Leon chodzi do przedszkola, ma tam zajęcia z muzykoterapii, jednocześnie muzyka pojawia się podczas wielu terapii w...

Artykuł Muzykoterapia, czyli o specjalnych potrzebach w świecie muzyki pochodzi z serwisu czując inaczej.

]]>

O ile na sztukach plastycznych znam się bardzo dobrze, o tyle nigdy nie miałam rozwiniętego słuchu muzycznego, mimo to muzyka zawsze odgrywała w moim życiu dużą rolę i zawsze starałam się by moje dzieci były nią otoczone. Odkąd Leon chodzi do przedszkola, ma tam zajęcia z muzykoterapii, jednocześnie muzyka pojawia się podczas wielu terapii w przedszkolu, od logopedii do zajęć wyciszających. Leon od zawsze był bardzo wrażliwy na muzykę, nawet jeśli oglądał jakieś bajki, to interesowały go głównie momenty, w których były śpiewane piosenki. Dlatego teraz pokaże Wam nasze domowe sposoby na umuzykalnianie.

Zacznijmy od instrumentów

Instrumenty, czyli to od czego nas rodziców zwykle boli głowa. Wiadomo, że dzieci nie od razu zagrają i skomponują nam symfonie, ale ważne by od najmłodszych lat mogły wyrażać się dźwiękowo. Obecnie producenci zabawek, dostosowują różne instrumenty do coraz mniejszych rączek.

Akordeon Skip hop

Zabawka, która jest z nami od jakiś 4 lat, bardzo prosta melodyjna, dostosowana, dla najmłodszych, choć przedszkolaki też nią nie pogardzą.

Deszczownica Plan Toys

Jeden z naszych ulubionych dźwięków, to odgłos deszczownicy, jest spokojny, przesypujące się obiekty, dają efekt letniego deszczyku.

Grzechotki, marakasy, kołatki, tamburyno

Instrumenty grzechoczące działają najbardziej sensorycznie na nasze dzieci. Jednocześnie dają największa moc sprawczą, bo ich użytkowania nie trzeba tłumaczyć, a efekt słychać nawet podczas przypadkowego potrząśnięcia.

Flety, trąbki, harmonijki i inne instrumenty oddechowe

Flety, harmoniki, trąbki, gwizdki i inne instrumenty oddechowe, są jednocześnie dobrym ćwiczeniem logopedycznym na dmuchanie oraz ćwiczenie aparatu artykulacyjnego.

Bębny i bębenki

Chłopaki uwielbiają bębny, zresztą my też. Kolejne bardzo proste instrumenty, wystarczy uderzać i uzyskujemy ciekawy dźwięk. Nie uwierzycie, ale wszystkie bębenki, kupiłam w lumpeksach. Oczywiście nie na raz, ale co jakiś czas zaglądam do takich sklepów i udaje mi się znaleźć takie cuda.

Gitary i ukulele

Gitary i inne strunowe instrumenty, działają na dzieci bardzo sensorycznie, Same struny są ciekawym doznaniem dotykowym, a ich wibrację z dźwiękiem tylko to potęgują.

Pianino, cymbałki, klawisze

Mamy to szczęście, że w moim rodzinnym domu stoi pianino. Niestety nie doczekało się, żadnego wybitnego talentu, choć moje chłopaki nieźle się zapowiadają w duecie. Pianino i inne instrumenty klawiszowe to cała gama dźwięków, od niskich do wysokich. Wielorakość i melodyjność dźwiękowa, sprawia że pianino ma bardzo wiele zastosowań w terapii.

Inne instrumenty

Mucząca puszka, to bardzo śmieszna zabawka, która po odwróceniu muczy. Ciekawy zasób instrumentów możecie znaleźć w Flying Tiger. My mamy drewniane dzwoneczki.

Zabawki umuzykalniające

Oprócz samych instrumentów, istnieje sporo muzycznych zabawek, które pomagają w rozwijaniu talentów małych grajków.

B.Toys pulpit dyrygenta

Marka B.Toys, stworzyła zabawkę, która gra i uczy komponować utwory, ucząc przy tym dźwięków instrumentów, znajdujących się w orkiestrze. Dzieci mogą dodawać i odejmować instrumenty, w postaci figurek, które mają u podstawy kształty pasujące do pulpitu dyrygenta. Jednocześnie te dodawanie i odejmowanie słychać podczas puszczanych piosenek. Sam design zabawki, jest bardzo atrakcyjny. Dzięki różnym możliwością, pulpit będzie miał zastosowanie dla dzieci w różnym wieku.

Muzyczne książki

Seria „Poznaję dźwięki!” gości u nas od lat. Dziecko poznaje dźwięki natury, pojazdów, muzyki klasycznej, instrumentów i wielu innych. Wystarczy nacisnąć kółeczko z nutką, które znajduje się na każdej stronie by znaleźć się w świecie muzyki.

Ćwierkające ptaszki Wild Republic

Ćwierkające ptaszki, marki Wild Republic, to mięciutkie ptaszki z prawdziwymi odgłosami, konkretnych gatunków ptaków. Nie dość, że uczymy się odgłosów ptaków, to uczymy się różnicować gatunki ptaków.

Piosenki, czyli co Leonowi w głośniku gra

Mówią, że muzyka łagodzi obyczaje, u nas muzyka łagodzi Leona. Początki naszych terapii były trudne. Leon był zamknięty w sobie, pomogło nam stworzenie play listy Leona. Z początku Leon słuchał muzyki z głośnika podczas każdych zajęć terapeutycznych, gdy już się oswoił, głośnik przestał być niezbędny i do tej pory stanowi raczej element relaksacyjny, czasami w domu. W wielu metodach terapeutycznych zamiast mówić, śpiewa się, często melodyjny dźwięk szybciej dociera do dziecka. Dlatego nie ograniczamy Leonowi słuchania muzyki w domu. Oczywiście poza czynnościami, na których trzeba się skupić, a muzyka może go rozpraszać.

Czego słucha Leon?

-Ścieżki dźwiękowe z bajek, głównie z bajek Dysney’a, ponieważ są melodyjne, wyraźne i głównie w języku polskim.

-Piosenki przedszkolne, dla dzieci, fasolki, itp, czyli piosenki o częściach ciała, o wykonywaniu różnych czynności, o krasnoludkach, itp.

-Dudu i Bibi, czyli personalizowane piosenki dla dzieci: https://dubi.com.pl/ . Są to piosenki z imieniem dziecka. Leon bardzo fajnie reaguje, gdy słyszy, jak ktoś woła go po imieniu.

Głośnik, jaki wybrać, jaki u nas się sprawdził

Mieliśmy wiele głośników, od najtańszych, które nie dotrwały do pierwszego ładowania, po te droższe, które przetrwały dwa ładowania. Do tej pory, najlepiej sprawdza nam się głośnik JBL, przeznaczony dla dzieci i młodzieży. Przy aktywnym trybie życia Leona, wydaje się najbardziej odporny na upadki, ma uchwyt, dzięki któremu Leon nie ogranicza się w swoich aktywnościach.

Instrumenty w przestrzeni publicznej

Coraz częściej na wszelkiego rodzaju placach zabaw pojawiają się ciekawe aranżacje z instrumentami. Nasz ulubiony plac zabaw to „Bajka” i znajduje się w Błoniu. Głównym motywem są rury, które podczas uderzeń wydają różne dźwięki.

Jest jeszcze wiele ciekawych narzędzi, które chciałabym jeszcze z Leonem przetestować w muzykoterapii. Jestem też ciekawa, jaki Wy stosujecie z Waszymi dziećmi 🙂

Artykuł Muzykoterapia, czyli o specjalnych potrzebach w świecie muzyki pochodzi z serwisu czując inaczej.

]]>
https://czujacinaczej.pl/2021/03/19/muzykoterapia-czyli-o-specjalnych-potrzebach-w-swiecie-muzyki/feed/ 2
Slimy, jeszcze więcej sensorycznych doznań https://czujacinaczej.pl/2021/02/26/slimy-jeszcze-wiecej-sensorycznych-doznan/ https://czujacinaczej.pl/2021/02/26/slimy-jeszcze-wiecej-sensorycznych-doznan/#comments Fri, 26 Feb 2021 10:23:08 +0000 https://czujacinaczej.pl/?p=2503 O masach sensorycznych, piasku kinetycznym i wielu innych pisałam Wam już tutaj. Slimy i inne masy „obślizgłe” to kolejny level sensoryki dłoni. Jeśli Wasze dzieci brzydzą się konsystencji gluta, najlepiej zacząć od bardziej galaretowatych, żelkowych lub w ogóle od substancji sypkich, przez plastelinę i masy piankowe. Opowiem Wam o naszych pewniakach, a także o tym...

Artykuł Slimy, jeszcze więcej sensorycznych doznań pochodzi z serwisu czując inaczej.

]]>

O masach sensorycznych, piasku kinetycznym i wielu innych pisałam Wam już tutaj. Slimy i inne masy „obślizgłe” to kolejny level sensoryki dłoni. Jeśli Wasze dzieci brzydzą się konsystencji gluta, najlepiej zacząć od bardziej galaretowatych, żelkowych lub w ogóle od substancji sypkich, przez plastelinę i masy piankowe. Opowiem Wam o naszych pewniakach, a także o tym że Play-Doh to już nie tylko ciastolina.

Play-Doh, już nie tylko ciastolina

Raczej nie muszę Wam przedstawiać samej marki, kultowa masa plastyczna, którą bawiłam się ja, a teraz bawią się nią moje dzieci. Jedyne co się zmienia to ilość kolorów i nowe wyciskarki.

Początkowo mieliśmy duży problem z tym, że Leon zjadał masę. Dosłownie zaczynał się oblizywać na widok żółtego kubeczka. Obecnie dzięki terapii i diecie, problem zniknął a my cieszymy się zabawą. Masa jest idealna na początek zabaw, masami sensorycznymi, jest elastyczna, ale nie wilgotna. Dodatkowo ilość akcesoriów do wyboru, jest tak duża, że każdy znajdzie coś dla siebie. Od fryzjera, przez zabawy w gotowanie, aż do pojazdów, zwierzaków i postaci z bajek.

Play-Doh Piasek

Tak, jak pisałam wyżej Play-Doh rozszerzyło swoją ofertę i teraz mamy piasek kinetyczny. Bardzo fajna konsystencja trochę ciastolina, ale jednak piasek. Fajnie się ugniata, ciekawe sensoryczne wrażenia, dobry dla początkujących sensomaniaków.

Play-Doh slim!

I wreszcie, do rodziny Play-Doh zawitały również slimy. Mają piękne żywe kolory, są giętkie, rozciągliwe i co najważniejsze nie brudzą ubrań. Warto wypróbować slimy tej marki, ponieważ nie są jeszcze tak lejące i obślizgłe, jak niektóre gluty. Są przyjemne w dotyku, jeśli chcecie rozpocząć przygodę ze slimami, Play-Doh będzie dobrym wyborem.

Masy od Flying Tiger

Jeśli chcecie sprawdzić, różne masy, a nie wiecie od czego zacząć, polecam Wam wizytę w Flying Tiger. Masy są w małych pojemniczkach, są w przystępnych cenach i mamy do wyboru parę konsystencji. Ja opowiem Wam o dwóch naszych typach z tego sklepu.

Mamy tutaj masę piankową miękką, lekką, rozciągliwą i elastyczną oraz masę perłową bardziej sensoryczną, grudkową, klejącą i masującą. Obie opcję nie niszczą ubrań, są świetnym wstępem do bardziej lejących slimów.

Masa żelkowa, masa prukająca

Tak jak wyżej pisałam masy żelkowe są dobrym początkiem przed rozpoczęciem przygody ze slimami. Jednak, jest bardzo wiele mas niszczących ubrania i nie tylko. My już przetestowaliśmy ich całkiem sporo, dlatego podam Wam te bezpieczne.

Magic Putty, czyli masa prukająca, to nasz must have. Po pierwsze bardzo podoba mi się opakowanie, jako plasterek owocu, jest jeszcze arbuz, jabłko i kiwi. Ponad to, nie niszczy ubrań jest elastyczna, giętka i przyjemna w dotyku.

Slimy Tuban

Slimy, marki Tuban to nasz faworyt. Przede wszystkim ładnie się spiera, nie niszczy ani ubrań, ani innych powierzchni. Ma wszystkie zalety slimów, jakby to powiedzieć idealny glut! 🙂

Leon początków ledwo dotykał mas żelkowych, a o slimach już nie wspomnę. Było to dla niego zbyt obślizgłe i sensorycznie nie do wytrzymania. Dlatego jak widzę go teraz całego zalanego w glucie, dla mnie to nowa jakość i wielki krok do przodu.

Tuban ma w swojej ofercie gotowe slimy o różnej pojemności, różne zestawy to tworzenia slimów oraz akcesoria w postaci brokatu czy kulek styropianowych.

Bardzo ciekawy jest zestaw kreatywny Spaghetti.

Tworzymy gluty, metodą przypominającą lanie wosku.

Artykuł Slimy, jeszcze więcej sensorycznych doznań pochodzi z serwisu czując inaczej.

]]>
https://czujacinaczej.pl/2021/02/26/slimy-jeszcze-wiecej-sensorycznych-doznan/feed/ 6