Warning: Redis::get(): php_network_getaddresses: getaddrinfo for localhost failed: No address associated with hostname in /home/klient.dhosting.pl/rafalolisze/czujacinaczej.pl/public_html/wp-content/plugins/litespeed-cache/src/object-cache.cls.php on line 741

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/rafalolisze/czujacinaczej.pl/public_html/wp-content/plugins/litespeed-cache/src/object-cache.cls.php:741) in /home/klient.dhosting.pl/rafalolisze/czujacinaczej.pl/public_html/wp-content/plugins/wp-force-ssl/wp-force-ssl.php on line 932

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/rafalolisze/czujacinaczej.pl/public_html/wp-content/plugins/litespeed-cache/src/object-cache.cls.php:741) in /home/klient.dhosting.pl/rafalolisze/czujacinaczej.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
Archiwa: Terapie - czując inaczej https://czujacinaczej.pl/category/terapie/ strona o rodzicielstwie i spektrum autyzmu Fri, 23 Feb 2024 10:36:56 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=7.1.3 Ruchoma deska, czyli o równowadze i balansie https://czujacinaczej.pl/2023/10/14/ruchoma-deska-czyli-o-rownowadze-i-balansie/ https://czujacinaczej.pl/2023/10/14/ruchoma-deska-czyli-o-rownowadze-i-balansie/#respond Sat, 14 Oct 2023 15:49:50 +0000 https://czujacinaczej.pl/?p=16984 Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez czując inaczej (@czujac_inaczej) Zbliża się wiosna więc czas powrócić do tematu ruchomej deski, którą kupicie tu: ruchomadeska.pl – ruch + zabawa + rozwój. Niedawno pisałam Wam o nauce jazdy na rowerze, generalnie u nas z nauką jazdy na czymkolwiek, u Leona szło opornie. Jeździki, hulajnogi, popychacze, odpychacze..itp...

Artykuł Ruchoma deska, czyli o równowadze i balansie pochodzi z serwisu czując inaczej.

]]>

Zbliża się wiosna więc czas powrócić do tematu ruchomej deski, którą kupicie tu: ruchomadeska.pl – ruch + zabawa + rozwój.

Niedawno pisałam Wam o nauce jazdy na rowerze, generalnie u nas z nauką jazdy na czymkolwiek, u Leona szło opornie. Jeździki, hulajnogi, popychacze, odpychacze..itp

To Bruno był tym dzieckiem, które jeździło na wszystkim co się da i na czym się nie da.

Jednak ruchoma deska okazała się hitem dla Leona, Bruno stwierdził że woli klasyczną deskorolkę.

Ruchoma deska. Co to jest?

Ruchoma deska z pozoru może przypominać zwykłą deskorolkę, jednak ma dość wiele różnic.

Po pierwsze, budowa i wygląd.

Ruchoma deska ma kształt bardziej owalnego trójkąta, gdzie zwykła deskorolka to bardziej owalny prostokąt.

Ruchoma deska posiada 3 kółka na obrotowych zawiasach, przez co jazda na niej to bardziej balans ciałem niż odpychanie się.

Jest przez to też bardziej skrętna, choć jednocześnie gdy próbujemy jeździć na niej jak na deskorolce, kółka się blokują.

Dodatkowym atutem kółek w ruchomej desce jest to że świecą.

Po drugie, jak to działa co rozwija

Tak jak wspomniałam wyżej, na ruchomej desce poruszamy się bardziej za pomocą balansu ciała.

Jednocześnie możemy na niej jechać na stojąco, na siedzącą i na leżąco, przez co rozwijamy różne partie ciała.

Jak na każdej formie deski, rozwijamy równowagę, balans ciałem, koordynację całego ciała.

Jest to wspaniałe ćwiczenie dla dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej.

Po trzecie, bezpieczeństwo i sposób na oswajanie

Pamiętajcie, że przy korzystaniu z jakiejkolwiek deski, nie można zapomnieć o kasku i ochraniaczach.

Mam poczucie, że dzięki ergonomicznemu kształtowi deska jest bardziej stabilna i wspomaga poczucie bezpieczeństwa.

U nas do oswajania z deską idealnie sprawdziła się smycz do biegania z psem.

Jest materiałowa i jedna z jej części jest sprężysta.

Idealnie sprawdza się do oswajana i ciągnięcia młodego skatera.

Jednocześnie dzięki niej nie musze się schylać i pchać młodego na czworaka.

Gdzie ćwiczyć i jeździć

Deska ma gumowe kółka więc idealną powierzchnią są skateparki i gładki asfalt.

Jeśli chodzi o bruk, to też da radę ale nie jest to idealna powierzchnia do ćwiczeń.

Zakręcone podsumowanie

Lada chwila zaczniemy drugi sezon z ruchomą deską.

W zeszłym sezonie, nauczyliśmy się z Leonem jeździć na siedząco, zaliczyliśmy pierwsze górki i mniejsze rampy.

W tym roku chciałabym spróbować z nim jazdy na stojąco, mam nadzieje że nam się to uda.

Artykuł Ruchoma deska, czyli o równowadze i balansie pochodzi z serwisu czując inaczej.

]]>
https://czujacinaczej.pl/2023/10/14/ruchoma-deska-czyli-o-rownowadze-i-balansie/feed/ 0
Nauka jazdy na rowerze, czyli o integracji sensorycznej na kółkach https://czujacinaczej.pl/2023/10/14/nauka-jazdy-na-rowerze-czyli-o-integracji-sensorycznej-na-kolkach/ https://czujacinaczej.pl/2023/10/14/nauka-jazdy-na-rowerze-czyli-o-integracji-sensorycznej-na-kolkach/#respond Sat, 14 Oct 2023 15:46:29 +0000 https://czujacinaczej.pl/?p=16979 Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez czując inaczej (@czujac_inaczej) Nauka jazdy na rowerze, to jedno z wyzwań, nie tylko rodziców dzieci z specjalnymi potrzebami, ale też tych z całkiem standardowymi potrzebami. Nauka jazdy na rowerze, to nauka równowagi, podzielności uwagi, kierowania i wielu innych działań z zakresu motoryki dużej i integracji sensorycznej. Od...

Artykuł Nauka jazdy na rowerze, czyli o integracji sensorycznej na kółkach pochodzi z serwisu czując inaczej.

]]>

Nauka jazdy na rowerze, to jedno z wyzwań, nie tylko rodziców dzieci z specjalnymi potrzebami, ale też tych z całkiem standardowymi potrzebami.

Nauka jazdy na rowerze, to nauka równowagi, podzielności uwagi, kierowania i wielu innych działań z zakresu motoryki dużej i integracji sensorycznej.

Od czego zaczęliśmy, czyli foteliki, przyczepka, biegówka

Od czego warto zacząć?

W każdej umiejętności jakiej uczymy dziecko, podążam za stwierdzeniem: „dziecko nie robi tego co im każemy, tylko to co sami robimy”.

Dzieci uczą się poprzez naśladowanie i doświadczanie.

Dlatego naszą przygodę z rowerami dzieci zaczęły w fotelikach, a następnie przesiadły się w przyczepkę rowerową. O tym sposobie transportu pisałam Wam już tutaj: Dzieci lasu, o sensoryce, wyciszeniu, rowerze i spacerze

Fotelik czy przyczepka, to nie tylko bierne siedzenie, ale poprzez odczuwalne wibracje, trzęsienie i inne doznanie podczas jazdy po różnym gruncie, dziecko wspomaga integrację sensoryczną.

Bujanie w trakcie jazdy często wycisza, a nawet prowadzi do drzemki.

Samo stabilne siedzenie, wymaga od dziecka ćwiczenia równowagi i stabilności.

Jednocześnie dziecko może obserwować jako pasażer, rodzica który wykonuje szereg działań, jak stosowanie się do przepisów drogowych, pedałowanie czy kierowanie.

Przy Leonie wypróbowaliśmy mnóstwo biegówek, lecz nie było tu miłości. Nie czuł tego pędu, za to Bruno wyjeździł je tak, że nie było co zbierać.

Często jest tak, że dzieci jeżdżące na biegówkach, szybciej przesiadają się na rowery bez bocznych kółek.

Biegówki bardzo pozytywnie wpływają na rozwój całego ciała.

Kolejny etap: rowerek z bocznymi kółkami, drążek, hol rowerowy

Kolejnym etapem u nas były rowery z bocznymi kółkami. Tutaj również Leon miał problem z poczuciem pędu oraz kierowaniem.

Bruno szybko odrzucił boczne kółka i sam na podjeździe nauczysz się jeździć na dwóch kółkach.

Tutaj zrobię małe wtrącenie na temat rowerów marki Woom. Są to bardzo lekkie rowerki o różnych rozmiarach, do których od początku nie ma bocznych kółek.

W ich filozofii dziecko nie potrzebuje bocznych kółek, tylko automatycznie zamienia rower biegowy na rower z pedałami bez pomocniczych kółek.

Ich rowery rzeczywiście świetnie się w tym sprawdzają. U nas zaczęliśmy od tradycyjnych rowerów z bocznymi kółkami i drążkami pomocniczymi i po paru miesiącach przesiadaliśmy dzieci na woomy.

Bruno widział dużą różnice: lekkość, swoboda i łatwość prowadzenia.

U Leona nie poszło tak super, ale też odczuliśmy różnice w nauce jazdy. Rower jest leciutki, więc nam łatwiej pochylić się, podtrzymać pod fotelikiem czy nakierować kierownice.

Leon też chętniej na niego wsiada, a już szczególnie na holu rowerowym.

Jaki jest problem z Woomami? Cena.

Niestety, rozmiar 3,4 czyli taki przedszkolny i szkolny to wydatek około 2tys zł. Plus jest taki że używane tracą na cenie jakieś 200, 300zł więc nie tracą na wartości i od wielu lat są na czasie.

Hol rowerowy, czyli jak holujemy specjalne potrzeby

Tak jak Wam pisałam wyżej, Bruno szybko sam opanował dwa kółka i śmiga jak szalony.

U Leona za to świetnie sprawdza nam się hol rowerowy.

Jest ich na rynku parę, my mamy firmy Trail Angel: Hol Rowerowy Trail Angel – Niska cena na Allegro.pl

Leon umie pedałować, utrzymuje równowagę, ma dużo siły i jest bardzo sprawny motorycznie.

Jednak ma problem z kierowaniem i nie ma tego, jak to określam: PĘDU.

Często mówię też o tym jeśli chodzi o kwestie mowy u Leona: potrafi powiedzieć słowo, nawet całe zdanie, ma dobrze rozwinięty aparat artykulacyjny, dobrze naśladuje, ale brak mu tego PĘDU, by ta mowa ruszyła.

Jakie są jeszcze alternatywy?

Dużo osób z specjalnymi potrzebami chwali sobie duże rowery trzykołowe.

Można w nich lepiej utrzymać równowagę i nauczyć się kierować.

Obecnie nie czuję potrzeby by sprawdzać ten rodzaj roweru.

Mam w sobie poczucie, że pewnego dnia Leon, nie będzie potrzebował holu i pojedzie sam.

Myślę że to bardziej jego wsparcie psychiczne i emocjonalne, niż motoryczne.

I ma do niego pełne prawo.

Widzę, że sprawia mu to przyjemność, radość i pozytywnie wpływa terapeutycznie.

Myślę też, że może przerzucimy się potem na tandem?

Dobrze nam się tak razem jedzie i czuje się bezpiecznie, że jesteśmy nadal w pewien sposób połączeni.

Hol rowerowy, też nie jest bierną formą jazdy i wcale nie jest tak łatwy jak może wyglądać.

Na holu rowerowym dzieci muszą umieć utrzymywać równowagę, bo nie jest taki sztywny. Wiec na początku też jeździliśmy z bocznymi kółkami.

Jednocześnie gdy jadę na rowerze, czuje jak Leon przestaje pedałować więc mogę mu przypomnieć.

Leon bardzo obserwuje świat podczas jazdy, uwielbia wiatr, światło i inne sensoryczne doznania, więc potrafi się też rozpraszać.

Zakończenie na kółkach

Podsumowując, jazda na rowerze jest wartościową terapią, jednak jest też dużym wyzwaniem na które musimy być gotowi.

Pamiętajcie, że każde dziecko jest inne i uczy się w innym tempie i w różnym czasie jest gotowy na naukę nowych umiejętności.

Pamiętajcie też, że to ma być przyjemność więc nie narzucajcie presji sobie i Waszym dzieciom.

A i pamiętajcie też o kaskach!

U nas też super sprawdzają się te firmy Woom, mają magnetyczne zapięcie a ich kształt sprawia że przydają się też do innych sportów.

Artykuł Nauka jazdy na rowerze, czyli o integracji sensorycznej na kółkach pochodzi z serwisu czując inaczej.

]]>
https://czujacinaczej.pl/2023/10/14/nauka-jazdy-na-rowerze-czyli-o-integracji-sensorycznej-na-kolkach/feed/ 0
Wsłuchać się w specjalne potrzeby, czyli trening słuchowy – Tomatis https://czujacinaczej.pl/2023/10/13/wsluchac-sie-w-specjalne-potrzeby-czyli-trening-sluchowy-tomatis/ https://czujacinaczej.pl/2023/10/13/wsluchac-sie-w-specjalne-potrzeby-czyli-trening-sluchowy-tomatis/#respond Fri, 13 Oct 2023 08:28:39 +0000 https://czujacinaczej.pl/?p=16876 Tomatis? Polecasz? Działa? Dzisiaj opowiem Wam trochę o treningu słuchowym. Choć często pytacie mnie: Czy polecam Tomatisa? Czy może lepszy Johansen? I długo myślałam nad odpowiedzią. Jak wiecie nigdy nie mówię, że sprawdza się na pewno, u każdego, wszędzie. Nie. Ale też czy u nas sprawdza się Tomatis? Nie. Nie sam. U nas sprawdza się...

Artykuł Wsłuchać się w specjalne potrzeby, czyli trening słuchowy – Tomatis pochodzi z serwisu czując inaczej.

]]>

Tomatis? Polecasz? Działa?

Dzisiaj opowiem Wam trochę o treningu słuchowym.

Choć często pytacie mnie: Czy polecam Tomatisa? Czy może lepszy Johansen?

I długo myślałam nad odpowiedzią.

Jak wiecie nigdy nie mówię, że sprawdza się na pewno, u każdego, wszędzie.

Nie.

Ale też czy u nas sprawdza się Tomatis?

Nie. Nie sam.

U nas sprawdza się Tomatis w Centrum Terapii Analogowej Panda

Bo terapia działa wtedy, gdy są właściwi ludzie.

Tomatis? Trening słuchowy? co to?

Co to jest trening słuchowy i jak to działa? Czasami mówimy do naszych dzieci i zastanawiamy się czy one nas dobrze słyszą albo czy w ogóle nas słyszą.

Nasz świat nie pomaga nam w słuchaniu: w około mnóstwo bodźców dźwiękowych, wzrokowych i dotykowych. Wszędzie ekrany, głośna ulica.

Jesteśmy zarzucani reklamami, zachętami.

Ciężko wtedy usłyszeć to co chcemy.

Ciężko nam wybrać co chcemy usłyszeć.

Gubimy się w chaosie.

No dobra, to my dorośli, a co z tym dzieckiem, które jest jeszcze bardziej bombardowane niemal od narodzenia.

Dlatego właśnie trening słuchowy, by nauczyć się słuchać i słyszeć i być wybiórczym w tym procesie.

„Jak działa trening słuchowy metodą Prof. A. Tomatisa?

Celem nadrzędnym Metody Tomatisa jest wyspecjalizowanie i poprawa uwagi słuchowej.

Profesor Alfred Tomatis, francuski otolaryngolog, twórca Metody Tomatisa, odkrył, że przy pomocy treningu słuchowego (przeprowadzonego na odpowiednim sprzęcie) można skutecznie eliminować nie tylko zaburzenia głosu, ale także inne zaburzenia, zarówno w sferze somatycznej, emocjonalnej jak i językowej.

W metodzie kluczowy jest „Efekt bramkowania” czyli trening mózgu poprzez kontrasty percepcyjne – zmiany natężenia i barwy dźwięku.

Poprzez takie działanie następuje stopniowe wytrenowanie mózgu do zwracania uwagi na informacje sensoryczne, które do niego napływają,

a potem lepszą analizę i integrację tych informacji.

W efekcie dynamizuje to i pobudza aktywność mózgu, sprzyjając mechanizmom przedłużonej koncentracji i uwagi selektywnej.

Prawidłowo ukształtowana uwaga słuchowa to inaczej umiejętność świadomego słuchania.

Wpływa ona na to, jak postrzegamy otaczający nas świat i w jaki sposób komunikujemy się z nim. Odgrywa również kluczową rolę w rozwoju mowy i w procesie uczenia się.

Uwaga słuchowa polega na przyswajaniu istotnych informacji i odsiewaniu tych nieistotnych. To pozwala nam prawidłowo funkcjonować i dostosowywać się do okoliczności.

Osoby z zaburzeniami uwagi słuchowej atakowane są nadmiarem bodźców dźwiękowych. Ciężko im się skupić i wyłowić z natłoku dźwięków to, co istotne.

W skrajnych przypadkach mogą się czuć atakowane przez dźwięki i reagować obronnie, zamykając się całkowicie na otoczenie.” Centrum Terapii Analogowej Panda

Rodzaje

Istnieją dwa rodzaje Tomatisa: analogowy i cyfrowy.

Analogowy dźwięk, to ten naturalny, który jest z nami. Nie inwazyjny, ten stosujemy i my.

Cyfrowy dźwięk, sztuczny nienaturalny, dość agresywny, może powodować frustrację i napięcie.

Gdzie?

Jeśli jesteśmy przy rodzajach, to warto też nadmienić, że terapię Tomatisa można wykonać w gabinecie, jak i w domu, wtedy wypożyczany jest sprzęt.

My jeździmy do gabinetu, a jak to jest z tym domowym sposobem?

Myślę że może być bardziej skuteczny u dzieci z fobiami społecznymi, które nie są w stanie uczestniczyc w terapii w nieznanym miejscu.

Etapy

W zależności od potrzeb możliwe są trzy etapy w kilkutygodniowych/miesięcznych odstępów. Następnie można powtarzać co rok. Częstsze sesje mogłyby spowodować prze stymulowanie.

I etap – jest najdłuższy: 14 dni po 2h dziennie słuchania. Brzmi strasznie? Też się tego bałam. Pierwszego dnia Leon cały czas zdejmował słuchawki przez 1.5h potem już zawsze zakładał bez problemu. Oczywiście każde dziecko ma inaczej. W pierwszym etapie słuchamy razem z dzieckiem. Czyli rodzic też ma słuchawki. A co słuchamy? Muzyki klasycznej, instrumentalnej i chorały gregoriańskie, w różnym filtrze: czasem głośniej, czasem ciszej, czasem tylko nam coś brzęczy. Osobiście po słuchaniu, mój słuch zaczoł być bardziej wyczulony na otoczenie. U Leona po pierwszym etapie była duża koncentracja i wyciszenie.

II etap– może być po około miesiącu od pierwszego i trwa: 8 dni po 2h. W drugim etapie dochodzi mikrofon. Najpierw rodzic czyta dziecku przez mikrofon, potem dziecko stara się mówić, opowiadać lub czytać przez mikrofon, oprócz tego nadal są sesje ze słuchaniem. Po drugim etapie u Leona pojawiły się pojedyncze słowa i są z nami do dziś.

III etap– może być po około 3miesiącach od drugiego etapu i trwa 8dni po 2h. W trzecim etapie powracamy do odgłosów z łona matki, dlatego rodzic nagrywa się przez 30minut jak czyta, śpiewa itp i jest to puszczane przez filtry, które sprawiają że dziecko słyszy podobnie jak w okresie prenatalnym. Leon gdy usłyszał ten fragment wtulił się we mnie i wsadził mi rękę za bluzkę. Niektóre dzieci zaczynają ssać kciuk. Oprócz tego nadal są sesje z mikrofonem, czyli mówienie, opowiadanie lub czytanie, z tym, że w słuchawkach słychać jeszcze oprócz głosu muzykę. Aktualnie jesteśmy na tym etapie i u Leona, utrwalają się słowa i znowu poprawia koncentracja.

Bliskość

To co dla mnie najważniejsze w terapii to bliskość: relacja z terapeutami i bliskość z rodzicem.

Poczucie bezpieczeństwa jest niezbędne podczas terapii, dla dzieci to ogromny wysiłek i praca całego organizmu, narażonego na zmęczenie i frustracje.

Swoboda, akceptacja i podążanie za indywidualnymi potrzebami dziecka, sprawia że rozwój idzie na przód, a nasze dzieci czują się zrozumiane i zaopiekowane.

Słuchać, a słyszeć?

Naszym dzieciom często ciężko jest słuchać nas, otoczenia itp. przez nadwrażliwość słuchową.

Często też wydaje nam się że skoro nasze dzieci są głośne i czasem lubią dużo, głośno i mocno, to nie mają nadwrażliwości słuchowej, a jest wręcz odwrotnie.

Nadwrażliwość słuchowa to bolesna przypadłość:

to, co dla innych dzieci jest odgłosem ściśle związanym z codziennością, przyjemnym lub obojętnym, dla dziecka z nadwrażliwością słuchową jest nie do zniesienia, a nawet może sprawiać ból.

? Objawy nadwrażliwości słuchowej:

W dużym skrócie, nadwrażliwość słuchowa to nieprzyjemne, a często nawet bolesne odczuwanie dźwięków, które dla osób bez tej przypadłości są zupełnie normalne.

Dzieci nadwrażliwe słuchowo nie tolerują najmniejszego hałasu: szczekanie psa, trąbiący samochód, burza, krzyk – to wszystko jest dla nich trudne do zaakceptowania.

Niekiedy wrażliwość jest tak duża, że dziecko nie toleruje nawet codziennych, zupełnie normalnych dźwięków, jak cicha muzyka, czy odgłosy włączonego telewizora. Przy czym przykrość sprawiać mogą dziecku również odgłosy uznane ogólnie za przyjemne, takie jak szum morza czy śpiew ptaków.

? Nadwrażliwość słuchową można podejrzewać, gdy dziecko:

?ma problemy z zasypianiem i łatwo się wybudza,

?trudno mu skupić uwagę,

?w reakcji na niektóre dźwięki zasłania uszy dłońmi lub wkłada do nich palce,

?nie chce się bawić zabawkami, które wydają dźwięki,

?tam, gdzie jest dość głośno, jest zdenerwowane, wyraźnie pobudzone,

?drażnią go dźwięki sprzętów domowych: odkurzacza, suszarki, miksera,

?słyszy echo tam, gdzie go nie ma,

?jest w stanie usłyszeć dźwięki, które dla innych są niesłyszalne,

?po powrocie z przedszkola narzeka, że było tam za głośno, jest tym zmęczone,

?gdy tylko może, unika miejsc, gdzie z reguły jest głośno: festynów, kinderbali, supermarketów, sal zabaw dla dzieci,

?tam, gdzie jest dużo ludzi, nie reaguje na polecenia – jakby się wtedy „wyłączał”,

?na co dzień stale chce nosić słuchawki,

?często krzyczy, zwłaszcza tam, gdzie występują nieprzyjemne dla niego dźwięki (np. podczas sprzątania, czy w przedszkolu), zagłuszając je w ten sposób odgłosami, które jemu samemu wydają się znajome i bezpieczne.

?? Należy tutaj nadmienić absolutnie najważniejszy fakt: dzieci z nadwrażliwością dźwiękową zupełnie inaczej odbierają dźwięki z otoczenia, czasem wręcz … boleśnie!

Centrum Terapii Analogowej PANDA – Tomatis

Koncentracja słuchowa

Naszym dzieciom często ciężko się skoncentrować, w około jest wiele rozpraszaczy, a dzieci nie mają jeszcze wykształconej wybiórczości słuchowej.

Ten świat jest za głośny.

Dziecko w przedszkolu nie wie czy ma słuchać Pani, czy dzieci gadających za nim, a może gwaru z ulicy.

Przetwarzanie słuchowe

O co chodzi z tym przetwarzaniem słuchowym?

To, że coś usłyszymy to jedno, ale żeby to zrozumieć i wykonać musimy to przetworzyć w mózgu.

I tu zaczynają się schody: impuls słuchowy, nie zawsze trafi do mózgu.

Dlatego właśnie trening słuchowy może pomóc nam usłyszeć i zrozumieć

Podsumowanie

Jak widzicie Tomatis to z pozoru tylko słuchanie, ale tak naprawdę wszystko ma tu swój sens i cel w tym by to co słuchamy, zostało usłyszane, przetworzone i zrozumiałe.

To skomplikowany proces, który jest mały impulsem oznaczającym: „usłyszałem, zrozumiałem”.

Nie chce i nie umiem Wam powiedzieć, że Tomatis jest dobrą metodą. Wiem, że tu w Centrum Terapii Analogowej Panda byliśmy i działa.

A gdzie indziej? Jeśli macie jakieś sprawdzone miejsca, to piszcie! 😉

Artykuł Wsłuchać się w specjalne potrzeby, czyli trening słuchowy – Tomatis pochodzi z serwisu czując inaczej.

]]>
https://czujacinaczej.pl/2023/10/13/wsluchac-sie-w-specjalne-potrzeby-czyli-trening-sluchowy-tomatis/feed/ 0