Wiem, że na pewno robi Pani wszystko, żeby syn jadł zdrowiej, znam to u nas też nie zawsze tak było, czasem nawet teraz nagotuje się pół dnia i ledwo coś spróbuje. Generalnie z tą dietą jest tak, że często z efektami trzeba poczekać, że to jest proces zanim naszym dzieciom zmieni się smak i zapomną o cukrze. Życzę wiele sił i cierpliwości, nasze dzieci to jedne z najbardziej rygorystycznych krytyków kulinarnych, pewnie w myślach rzucają talerzami niczym Magda Gesler :p
]]>I to jest prawidłowe podejście do żywienia.
]]>